Rozmowa z Michałem Kowalczykiem.
Michał Kowalczyk rozpoczął pracę w Oronce Orońsko. Chce przesunąć skomplikowaną operację nerek, aby tylko uratować klub przed spadkiem z ligi. Od kilku dni piłkarze Oronki Orońsko mają nowego trenera. Został nim Michał Kowalczyk, dotąd bardzo znany i doświadczony piłkarz, który w regionie radomskim nie jest anonimowy. Zaczyna jednak swoją pracę szkoleniową i musi wydostać Oronkę z ostatniego miejsca.
Panie trenerze, jak pierwsze chwile i wrażenia spędzone w nowym klubie?- Zbudowany jestem przede wszystkim frekwencją na treningach. Miałem dopiero trzy razy zajęcia, ale jestem zadowolony, że tak wielu zawodników przyjeżdża i chce pracować. Prędzej czy później taka praca przyniesie efekty, a ja będę miał ból głowy, bo będę musiał z tak szerokiej kadry wytypować skład meczowy.
Kibiców interesuje najbardziej, czy będą wzmocnienia w zespole.- Nie ukrywam, że rozmawiam z dwoma zawodnikami, którzy mogliby wzmocnić naszą drużynę, ale z drugiej strony Oronka to klub działający na amatorskich zasadach i nie oferuje on graczom wielkich pieniędzy. Myślę, że w kwestii wzmocnień pomoże też moja skromna osoba. Jestem dobrej myśli.
Pan podczas swojej futbolowej kariery grał zarówno w środku defensywy, ale też w ataku. Gdzie w Oronce kibice zobaczą Michała Kowalczyka?- Z przodu mamy szalejącego i skutecznego Kamila Czarneckiego, więc nie będę mu się tam na siłę pchał. Postaram się zabezpieczyć tyły. Poza tym grający trener więcej z tyłu widzi i może poustawiać zespół taktycznie.
Jak wyglądają pańskie problemy zdrowotne na obecną chwilę? Może pan w pełni pomóc drużynie?- Mam wrodzoną wadę nerek, ale nie przeszkadza mi to w grze w piłkę. Trzeba jednak dokonać zabiegu i taki miałbym przejść już teraz w marcu. Chciałbym go jednak przesunąć na czerwiec, aby było już po sezonie.
To nie lepiej zrobić porządek ze zdrowiem już teraz i nie ryzykować?- Po tym zabiegu na pewno tak szybko do grania nie wrócę, a bardzo chcę pomóc Oronce. Pracuję teraz na swoje nazwisko i dla swojego pierwszego klubu. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że mógłbym spaść z ligi podczas mojego debiutu. Zabieg może poczekać trzy miesiące, a w czerwcu mogę mieć satysfakcję z tego, że zaliczyłem udany początek trenerskiej pracy.
Jednak podjął pan duże ryzyko, bo Oronka zajmuje ostatnie miejsce w tabeli i jest zagrożona degradacją.- Owszem, ale różnice punktowe są tak niewielkie, że wystarczą dwie nasze wygrane i już odbijamy się od dna i wychodzimy ze strefy spadkowej. Poza tym jak widzę ciężką pracę na treningach i zaangażowanie chłopaków, to jestem dobrej myśli. Oronka na pewno nie spadnie.
Rozmawiał Sylwester Szymczak.
Skrzat, 30.01.2012, 08:58. Źródło: Echo Dnia - Echo Szydłowca.
Sparing: Oronka Orońsko - Szydłowianka Szydłowiec 1:0 (1:0).
Bramka dla Oronki: Kamil Czarnecki (23).
Oronka: Czerepak - P.Gumulak, K.Gumulak, Suligowski, Latos, Rojek, G.Olejarz, Zepchło, Bursa, Arak, Czarnecki oraz Faliński, K.Nogaj, Kowalczyk, Górnik, B.Nogaj, Szczygłowski, R.Olejarz, Hebda.
W swoim pierwszym zimowym sparingu Oronka Orońsko pokonała Szydłowiankę Szydłowiec 1:0. Początek spotkania należał do zespołu prowadzonego przez trenera Michała Kowalczyka. W 4 minucie dośrodkowana w pole karne piłka minęła bramkarza i dotarła do Łukasza Araka, który jednak zbyt długo przyjmował futbolówkę i trafił w nadbiegającego obrońcę. Chwilę później napastnik Oronki przegrał pojedynek sam na sam z golkiperem. W 23 minucie Kamil Czarnecki ładnie uderzył z około 20 metrów i przelobował bramkarza Szydłowianki. Po stracie gola piłkarze z Szydłowca częściej atakowali, a największe zagrożenie stwarzali ze stałych fragmentów gry. Po rzucie rożnym w 34 minucie refleksem wykazał się bramkarz Konrad Czerepak, natomiast po rozegraniu rzutu wolnego strzał z bliska zmierzający do siatki ciałem zablokował Krzysztof Gumulak. Później Szydłowianka osiągnęła przewagę, lecz jej zawodnikom brakowało skuteczności. Futbolówka raz uderzyła w słupek oraz aż czterokrotnie odbijała się od poprzeczki bramki drużyny z Orońska. Kilka udanych interwencji zanotował też golkiper Oronki.
Skrzat, 28.01.2012, 19:14.
Plan sparingów Oronki.
Ustalony został plan sparingów Oronki w ramach przygotowań do rundy wiosennej. Cztery spotkania kontrolne odbędą się na boiskach ze sztuczną nawierzchnią w Radomiu, natomiast miejsca rozegrania kolejnych meczów uzależnione będą od pogody.
28.01.2012, 17:00 - Szydłowianka, boisko przy ul. 11 Listopada
04.02.2012, 13:30 - Sokół Przytyk, boisko przy ul. Rapackiego
11.02.2012, 16:00 - Oskar Przysucha, boisko przy ul. Rapackiego
18.02.2012, 13:00 - Skaryszewianka, boisko MOSiR
25.02.2012 - Zorza Kowala
26.02.2012 - KS Jastrząb
03.03.2012 - Zawisza Sienno
11.03.2012 - Zamłynie Radom
Skrzat, 23.01.2012, 18:34.
Michał Kowalczyk nowym trenerem Oronki.
Michał Kowalczyk został nowym grającym trenerem Oronki Orońsko. Objął on stanowisko po wygaśnięciu umowy Krzysztofa Kowalskiego i otrzymał zadanie uchronienia Oronki przed degradacją. Nowy szkoleniowiec rozpocznie pracę z zespołem od przyszłego tygodnia. Oprócz prowadzenia treningów, będzie w nich także uczestniczył jako zawodnik. Michał Kowalczyk to 35-letni napastnik, który może grać też na pozycji obrońcy. Jest wychowankiem Szydłowianki Szydłowiec, ale występował również w Gwarku Zabrze, Tłokach Gorzyce, Zniczu Pruszków, Mazowszu Grójec, Radomiaku Radom, Orle Wierzbica i Polonii Iłża. Ma za sobą epizod w cypryjskim Akritas Chloraka. Oronka Orońsko to dla Michała Kowalczyka pierwszy klub, w którym będzie pracował jako trener drużyny seniorów.
Skrzat, 13.01.2012, 20:18.